Zwątpienie
Czy uciekać? Czy zostać?
Czy stać?
Czy biec?
Jak iść przed siebie?
Gdzie iść, gdy nie ma dokąd?
Czy iść?
To ta droga prosta?
Czy iść? Czy zbaczać?
Czy kryć po kątach?
Czy ryzykować wbrew rozsądkowi?
Idę.
Plączą mi się nogi, choć są tak krótkie.
I doszłam.
Dotarłam.
Dobrnęłam do tego momenty, że nie czuję sił.
Nie chcę nic.
I chcę wszystko.
Ty, Ślepcu
Patrząc na mnie, powiesz, że mam wszystko.
A czego może nie mieć pusta wyspa?
Ma przecież bezkres…
Pełno chwastów, których nikt nigdy nie wydeptał.
Których nie ma komu wyrwać.